Dr Anita Kulawiak z Uniwersytetu Łódzkiego (Instytut Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Organizacji Przestrzeni, Wydział Nauk Geograficznych) oraz prof. Monika Wesołowska z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie (Instytut Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej) przeanalizowały społeczne konsekwencje nadchodzącej transformacji energetycznej w regionie bełchatowskim.
Bełchatowski Okręg Przemysłowy od dekad jest jednym z filarów polskiej energetyki. Kopalnia węgla brunatnego i elektrownia nie tylko zapewniły tysiące miejsc pracy, ale także ukształtowały tożsamość lokalnej społeczności. Dziś jednak region stoi przed koniecznością odejścia od węgla.
W przeprowadzonych badaniach zastosowano analizę wywiadu ankietowego, obejmującego zarówno pytania otwarte, jak i zamknięte. Udział w nich wzięło ponad 3% populacji Bełchatowskiego Okręgu Przemysłowego.
Z odpowiedzi respondentów wyłania się wyraźny obraz postrzegania skutków zamknięcia kopalni. Do najczęściej wskazywanych negatywnych konsekwencji należą utrata pracy (73% odpowiedzi), wzrost bezrobocia (61%) oraz obniżenie jakości życia (54%). Jednocześnie badani dostrzegają potencjalne korzyści środowiskowe, tutaj najczęściej wskazywano poprawę stanu środowiska naturalnego (84%), bardziej przyjazne i zdrowsze otoczenie (70%) oraz zmniejszenie poziomu hałasu (68%).
Jednocześnie zauważalny jest podział odpowiedzi ze względu na wiek. Młodsze pokolenie dostrzega potrzebę transformacji, zarówno z powodów ekonomicznych, jak i środowiskowych. Starsi mieszkańcy częściej obawiają się jednak jej skutków, takich jak utrata pracy, odpływ młodych ludzi czy marginalizacja regionu.
W kolejnym pytaniu badani zostali poproszeni o wyrażenie opinii na temat samego zamknięcia kopalni. Niemal połowa respondentów (49%) wskazała odpowiedź: „trudno powiedzieć”. Wyraźny sprzeciw wobec zamknięcia inwestycji wyraziło 33% badanych („zdecydowanie nie”), podczas gdy poparcie dla takiego rozwiązania było relatywnie niskie i wyniosło łącznie 13% („raczej tak” – 9%, „zdecydowanie tak” – 4%). Dodatkowo 5% respondentów wskazało odpowiedź „raczej nie”.
Kluczowym problemem okazuje się brak przygotowania na nadchodzące zmiany. Większość mieszkańców nie ma konkretnych planów na przyszłość po zamknięciu kopalni i elektrowni. Jak pokazują badania, tylko niewielki odsetek deklaruje chęć zdobycia nowych kwalifikacji lub założenia własnej działalności. Znaczna część respondentów przyznaje wprost: „nie wiem” lub „nic nie zamierzam robić”.
– Mimo świadomości nadchodzących zmian w regionie bełchatowskim, mieszkańcy postrzegają je jako odległe w czasie, nieokreślone. Prowadzi to do funkcjonowania według zasady „jeszcze zdążę”, a może nawet „nie będę musiał”. Kolejnym elementem jest niepewność i brak konkretów ze strony władz lokalnych, co często prowadzi do paraliżu decyzyjnego, szczególnie wśród osób starszych, które wybierają constans zamiast zmiany. Istotne znaczenie ma również silna tożsamość zawodowa oraz lokalna związana z kopalnią i elektrownią, a także małe poczucie sprawczości, wynikające z przekonania, że „i tak nic nie zależy ode mnie”. Dodatkowo bariery ekonomiczne i społeczne sprawiają, że wielu mieszkańców nie stać na podjęcie koniecznej zmiany lub nie mają możliwości się przemieścić. Zachętą do działania mogłyby być przede wszystkim konkrety zamiast ogólników, jasne ścieżki przekwalifikowania, wsparcie finansowe i instytucjonalne, a także większa partycypacja społeczna, edukacja oraz wsparcie psychologiczne i doradcze – mówi dr Kulawiak.
Jednocześnie mieszkańcy jasno wskazują swoje oczekiwania wobec władz lokalnych. Najważniejsze są dla nich: utrzymanie miejsc pracy i jakości życia, stabilność finansowa gmin oraz przyciąganie inwestorów. Istotne są także działania, które pozwolą zatrzymać mieszkańców w regionie.
Jak wskazują autorki badań, problemem może być także brak zdecydowanych działań po stronie samorządów. Choć władze są świadome nadchodzących zmian, często pozostają bierne lub unikają otwartej debaty o końcu epoki węgla. Transformacja jest nieunikniona, ale w regionie wciąż traktowana jest jak odległa perspektywa, a nie realne wyzwanie.
Mimo istniejących planów wygaszania działalności kopalni i elektrowni, wśród mieszkańców nadal obecna jest nadzieja, że zmiany nie nastąpią tak szybko, albo że w ogóle uda się ich uniknąć.
Jak podkreślają badaczki, przyszłość Bełchatowa zależy dziś od trzech kluczowych czynników: skuteczności programów transformacyjnych, realnych alternatyw na rynku pracy oraz zaangażowania mieszkańców w proces podejmowania decyzji. Bez tego transformacja może okazać się nie tylko wyzwaniem gospodarczym, ale także poważnym problemem społecznym.
Dr Kulawiak stwierdza, że w przyszłych badaniach szczególnej uwagi wymagają m.in. zagadnienia związane z funkcjonowaniem regionu bełchatowskiego w warunkach transformacji energetycznej, a także pogłębienie wiedzy na temat poczucia bezpieczeństwa ekonomicznego mieszkańców w obliczu zachodzących zmian. Równie ważnym kierunkiem badań pozostaje również dywersyfikacja gospodarcza regionu i możliwe scenariusze jego rozwoju po wygaszeniu przemysłu węglowego.
Źródło: Kulawiak Anita, Wesołowska Monika: Attitudes of rural residents towards changes in their living environment. The example of the Bełchatów Industrial District in the Łódź region, Poland, Environmental & Socio-economic Studies, University of Silesia. Faculty of Earth Sciences, vol. 14, nr 1, 2026, s. 85-97, DOI:10.2478/environ-2026-0007 -
